Spacer na północ

Niedziela, 10 czerwca 2018 · Komentarze(5)
W słoneczną niedziele był apetyt na stówę, ale zamarudziłem rano i nie było czasu, żeby dokręcić. No i siły za dużo po prawdzie też, bo na powrocie wiatr pracowicie ustawiał sie tak, żeby było cały czas w paszczę. Przydał sie bardzo rezerwowy bidon wsadzony do kieszeni na plecach. Spotkałem przed Brzóskami bardzo miłego kolarza, lat 66, świetna forma i pozytywne podejście do świata. Oby tylko takich ludzi więcej wokół nas.


Pomost w Trzebieży, jeszcze przed inwazją ludzkiej stonki


Znany wszystkim rybak z NW

Sobotni spacer

Sobota, 9 czerwca 2018 · Komentarze(1)
W sobotę najpierw w szponach małżonki - zakupy przed pisoską niedzielą, żeby tylko z głodu nie umrzeć ;-)
Potem przepustka na 3 godziny, dobrze wykorzystana.



 

Spacerem wokół Polic

Wtorek, 5 czerwca 2018 · Komentarze(2)
Dzisiaj spacer wokół Polic, na szczęście lipy pachniały mocniej niż różne frakcje azotu ;-) 


Mój szosowy anioł stróż

Rozkręcenie po delegacji

Poniedziałek, 4 czerwca 2018 · Komentarze(0)
Znowu rowerowanie trzeba rozpoczynać od nowa, po ciężkim, obfitującym w wyjazdy i imprezy miesiącu maju... No i trudno. Nie udało mi się zmobilizować w upalny weekend, ale wczoraj wieczorem było juz bardzo przyjemnie. Skusiłem się na Dobrą/Sławoszewo - najpierw pod wiatr, potem już z prawdziwą przyjemnością.

Akacjowy spacer w drugą stronę

Wtorek, 22 maja 2018 · Komentarze(2)
Tego wieczoru znowu chciałem otoczyć się zapachem robinii akacjowej - tym razem pojechałem w strone Polic, z powrotem przez Tanowo/Redlicę i Bezrzecze.

Wyjechałem później niż planowałem, więc nawet na zdjęcie nie przystanąłem....

Akacjowy spacer

Poniedziałek, 21 maja 2018 · Komentarze(0)
Po przerwie , spowodowanej intensywnymi wyjazdami i powinnościami służbowymi, został ze mnie tylko cień rowerzysty...
A w przyszłym tygodniu też nie pojeżdżę. Byle do czerwca....

Wczoraj wieczorem przepięknie pachniały robinie akacjowe koło Polic....  



Po fotkę z rzepakiem

Środa, 9 maja 2018 · Komentarze(5)
Wieczorna przejażdżka po efektowna fotkę z rzepakiem. W zeszłym roku zrobiłem taka przy jeziorku w Lebhen. Nie wziąłem pod uwagę płodozmianu - w tym roku jest tam zboże :-)))))  Poratowałem się erzacem z Ladenthina. Piekny zapach bzów, ciepło, masa odgłosów przyrody - bajka.



 

Nordic walking #3/2018

Wtorek, 8 maja 2018 · Komentarze(0)
Małżonka zleciła mi sporo domowych upierdliwości, zostało za mało czasu na rower. Poszedłem zatem na kijki, żeby nie zmarnować pięknej pogody. pięknie pachniały bzy.