Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2019

Dystans całkowity:440.58 km (w terenie 2.00 km; 0.45%)
Czas w ruchu:32:47
Średnia prędkość:13.44 km/h
Maksymalna prędkość:58.30 km/h
Suma podjazdów:1657 m
Liczba aktywności:15
Średnio na aktywność:29.37 km i 2h 11m
Więcej statystyk

Wietrzna petla przez Dobieszczyn

Poniedziałek, 29 kwietnia 2019 · Komentarze(5)
Ostatnia kwietniowa przejażdżka z towarzyszeniem silnego wiatru, który przynajmniej na powrocie nie przeszkadzał. Ziiiimno.


Gunica w ostatnich promieniach zachodzącego słońca.

Zobaczyć skolwińskie murale

Niedziela, 28 kwietnia 2019 · Komentarze(5)
Jak w temacie - nie miałem jakoś motywacji na nic więcej, a szkoda było dnia, żeby nic nie przejechać. Odwiedziny na Północy to zawsze okazja do wspinaczki na strome ulice.


Mural z generałem Boruta-Spiechowiczem


Don Quichote na budynku przychodni.

Uwaga -ulica Hoża rozryta na kawałku dojazdowym do Łącznej!


Wieczorny przejazd

Czwartek, 25 kwietnia 2019 · Komentarze(2)
Najprzyjemniejszy jak do tej port przejazd w tym roku. Cieplutko, praktycznie bez wiatru. Radość z jazdy.
Był apetyt na więcej, ale nie udało mi się wczesniej wyruszyć.


Niektórzy mają ładne widoki z domów.

Ucieczka od stołu vol.2

Poniedziałek, 22 kwietnia 2019 · Komentarze(0)
Tym razem przepustka od rodziny między śniadaniem a obiadem. Na powrocie wymęczył mnie wzmagający się wiatr.



Ucieczka od stołu

Niedziela, 21 kwietnia 2019 · Komentarze(4)
Rodzina pozwoliła mi uciec od stołu na rower, dzieki czemu udało mi się wykręcić bardzo przyjemną petelkę. 


Piorun uderza w Karwowie...

Przy okazji odnalazłem wiele razy omijany denkmal w miejscowości Bobolin. Pierwsze dwa nazwiska polskobrzmiące...



Spacer z żoną

Sobota, 20 kwietnia 2019 · Komentarze(0)
W Wielką Sobotę spacer po kościołach śladem Bożych Grobów. Ku naszemu zaskoczeniu zarówno katedra, jaki kościól pallotynów zamkniete na głucho. Podobnie jak kościół ewangelicki. Spacer zakonczony w kościle garnizonowym, gdzie zostaliśmy na liturgii.

Prywatna Via Crucis

Piątek, 19 kwietnia 2019 · Komentarze(0)
Chciałem w tym roku przejść Ekstrelamlna Drogę Krzyżową, ale Szczecin nie organizował, a w Gryfinie i Goleniowie terminowo mi nie pasowało z powodu wyjazdu. Zatem zorganizowałem swoją, prywatną. 14 razy na Gubałówkę. Bardzo potrzebny czas na rozważania swojego miałkiego życia.


Moja Golgota...




Spacer z małżonką

Wtorek, 16 kwietnia 2019 · Komentarze(1)
Spacer, aby pooglądać kwitnące magnolie.




Towarzyskie Scheldeprijs

Sobota, 13 kwietnia 2019 · Komentarze(5)
Coroczna, firmowa impreza. Jak zwykle bardzo udana, bo nie jest to wyścig, ale grupowy przejazd w towarzystwie setek innych cyklistów. Celem jest podjęcie wysiłku oraz wspólne pokonanie trudności. W tym roku trudności sprawiał silny wiatr oraz niska temperatura, nawet słońce nie pomagało się rozgrzać. Forma słaba, więc odpadałem często od grupy, ale nie ma się co takimi rzeczami przejmować. Obyło się bez upadków, tylko dwa razy guma została złapana - pechowo przez tego samego kolegę.
Oby do kolejnego wyjazdu.

Odnowiony Piorun bardzo się podobał !



   

Spacery po Antwerpii

Piątek, 12 kwietnia 2019 · Komentarze(0)
Bardzo lubię Antwerpię.

Można tam znaleźć zarówno coś dla ciała ...



.... jak i dla ducha.