Towarzyskie Scheldeprijs

Sobota, 13 kwietnia 2019 · Komentarze(5)
Coroczna, firmowa impreza. Jak zwykle bardzo udana, bo nie jest to wyścig, ale grupowy przejazd w towarzystwie setek innych cyklistów. Celem jest podjęcie wysiłku oraz wspólne pokonanie trudności. W tym roku trudności sprawiał silny wiatr oraz niska temperatura, nawet słońce nie pomagało się rozgrzać. Forma słaba, więc odpadałem często od grupy, ale nie ma się co takimi rzeczami przejmować. Obyło się bez upadków, tylko dwa razy guma została złapana - pechowo przez tego samego kolegę.
Oby do kolejnego wyjazdu.

Odnowiony Piorun bardzo się podobał !



   

Komentarze (5)

Jak ja to mogłem przeoczyć,wstyd mi za to a tobie wielkie gratki za wynik i za Pioruna

strus 17:44 piątek, 19 kwietnia 2019

Cieszę się, że do mnie zajrzałeś Mirku i dziękuję za miłe słowa. Ale jedną setę przegapiłeś - mam już trzy !!! Potwierdzam, że Piorun miał sie dostosowac do naszych "klubowych" barw.

leszczyk 10:27 czwartek, 18 kwietnia 2019

Również składam gratulacje - to już druga SETA w tym roku (kolorystycznie Piorun bardzo pasuje Ci do wdzianka-chyba taka była myśl?)

srk23 15:53 środa, 17 kwietnia 2019

Janusz, dziękuję za miłe słowa. Saba forma to nie kokieteria, ale tak to wyglądało na tle innych.

leszczyk 12:34 środa, 17 kwietnia 2019

Ale się "rozbrykali" moi rowerowi znajomi, co trochę ktoś zalicza bardzo długie dystanse. W danych liczbowych z Twojej wycieczki wszystko jest znakomite a Ty piszesz o słabej formie. Moje uznanie.

jotwu 12:56 wtorek, 16 kwietnia 2019
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa oduma

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]