Sobotnia pętla

Sobota, 20 lipca 2019 · Komentarze(0)
Niestety, druga noga zaczęła boleć i puchnąć. Zamiast planowanej wycieczki na dystansie 130km zrobiłem pętlę przez Pampow, Glasshutte i Dobieszczyn. Trzeba obserwować organizm i nie przemęczać się.


Ktoś się wybiera na festyn?

Do wykopu #12

Piątek, 19 lipca 2019 · Komentarze(0)
W piątek już nogi trochę cięższe. Powrót przez Warszewo i Podbórz.




 

Do wykopu #11

Czwartek, 18 lipca 2019 · Komentarze(0)
W czwartkowe popołudnie więcej wolnego, dobra pogoda i przejechane z przyjemnościa 50km z pracy przez Police/Jasienicę.


Komin starej cegielni na Stołczynie.


Do wykopu #10

Poniedziałek, 15 lipca 2019 · Komentarze(0)
Kolejny przejazd rowerem do pracy. Powrót przez Warszewo i Podbórz.


Ostatnio często trafiam na ten mostek.


Stylówka ride

Niedziela, 14 lipca 2019 · Komentarze(4)
Popołudniowa przejażdżka pętlą Dobra/Buk/Stolec/Tanowo w nowym stroju, pasującym kolorystycznie do roweru. Mam nadzieję,że się Wam podoba.



Do wykopu #9

Piątek, 12 lipca 2019 · Komentarze(3)
Po przerwie kolejny dojazd rowerem do pracy. Powrót przez starą dzielnicę moich dziadków, czyli Stołczyn. Marnie wygląda.


Widok na marinę z mostku.




Wieczorem po lesie

Czwartek, 11 lipca 2019 · Komentarze(3)
Ten sezon już się skończył, zanim się zaczął. Jestem tak słaby fizycznie jak w lutym. Zostaje jeździć na krótkich dystansach, żeby w ogóle jakąś radość z roweru mieć. Wieczorna przejażdżka wokół Głebokiego i po fragmentach lasu Arkońskiego była przyjemna.


Pomnik z Podbórza

Test butów do stylówki

Niedziela, 30 czerwca 2019 · Komentarze(7)
Miesiąc czerwiec zamknęła niezbyt imponująca petla przez Stolec i Dobieszczyn. Planowana była stówka, ale imieniny, słaby sen + upał skłoniły mnie do weryfikacji planów. Na szczęście, bo chyba ktoś musiałby mnie zwozić z dłuższej trasy ;-) Wykorzystałem okazję do przetestowania nowych butów, kupionych pod kolor roweru ;-)



Dystansowo dalej słabo, ale czerwiec i tak był najlepszy w tym roku pod tym względem - dzięki dojazdom do pracy.

Do wykopu #8

Czwartek, 27 czerwca 2019 · Komentarze(2)
Kolejna jazda rowerem do pracy - korzystając z wolnego czasu i wreszcie normalnej temperatury, wróciłem sobie przez Police. Wiatr najpierw przeszkadzał, ale od Tanowa już jechało sie luksusowo.


Dorobiłem się swego własnego znaku....


Do wykopu #7

Środa, 26 czerwca 2019 · Komentarze(1)
Kolejna porcja dojazdu do pracy. Powrót w strasznym upale i przy silnym, przeciwnym wietrze.


"Fryderyk Chopin" zacumowany koło Starej Rzeźni