Wieczorem po lesie

Pomnik z Podbórza

Janusz, nic złego się nie dzieje, po prostu przez brak regularnej aktywności od maja jestem bez formy, co mnie smuci, jak patrze na innych kolgów i koleżanki. A komentarz nasunął mi się dzięki Twoim regularnie publikowanym zdjęciom bliskiej okolicy.
leszczyk 14:15 piątek, 12 lipca 2019
Darek - na pewno odnowiony, widziałem go już w gorszym stanie. To ładnie ze strony instytucji, która się tym zajęła. Może to rada dzielnicy Warszewo?
Widzę że pomnikowi przywrócono świetność.
strus 09:40 piątek, 12 lipca 2019
Niepokojąco brzmi Twój wpis na temat słabości - życzę Ci jednak powrotu do pełnej formy. Jednocześnie dziękuję za mądry, wręcz filozoficzny komentarz do mojej wycieczki i rosnących bocianów. Niestety to smutna prawda, wszystko przemija.
jotwu 08:38 piątek, 12 lipca 2019