Wieczorem po lesie

Czwartek, 11 lipca 2019 · Komentarze(3)
Ten sezon już się skończył, zanim się zaczął. Jestem tak słaby fizycznie jak w lutym. Zostaje jeździć na krótkich dystansach, żeby w ogóle jakąś radość z roweru mieć. Wieczorna przejażdżka wokół Głebokiego i po fragmentach lasu Arkońskiego była przyjemna.


Pomnik z Podbórza

Komentarze (3)

Janusz, nic złego się nie dzieje, po prostu przez brak regularnej aktywności od maja jestem bez formy, co mnie smuci, jak patrze na innych kolgów i koleżanki. A komentarz nasunął mi się dzięki Twoim regularnie publikowanym zdjęciom bliskiej okolicy.

Darek - na pewno odnowiony, widziałem go już w gorszym stanie. To ładnie ze strony instytucji, która się tym zajęła. Może to rada dzielnicy Warszewo?

leszczyk 14:15 piątek, 12 lipca 2019

Widzę że pomnikowi przywrócono świetność.

strus 09:40 piątek, 12 lipca 2019

Niepokojąco brzmi Twój wpis na temat słabości - życzę Ci jednak powrotu do pełnej formy. Jednocześnie dziękuję za mądry, wręcz filozoficzny komentarz do mojej wycieczki i rosnących bocianów. Niestety to smutna prawda, wszystko przemija.

jotwu 08:38 piątek, 12 lipca 2019
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa oduma

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]