Do wykopu #6

Wtorek, 25 czerwca 2019 · Komentarze(2)
Kolejny przejazd rowerem do pracy. Dla urozmaicenia powrót przez Wyspę Pucką.


Pomnik Tolerancji przy kościele ewangelickim na ul.Eneregtyków.


Do wykopu #5

Poniedziałek, 24 czerwca 2019 · Komentarze(2)
Kolejny wyjazd do pracy rowerem. Powrót przyjemniejszy, bo jeszcze pachną lipy.


Budowa ronda na Szafera/Arkońskiej na ukończeniu?



Nordic z małżonką

Niedziela, 23 czerwca 2019 · Komentarze(0)
W niedzielę rano wybraliśmy się z małżonką na kijki. Muszę przyznać, że udało sie jej pokonać całkiem duży dystans.

Do wykopu #4

Środa, 19 czerwca 2019 · Komentarze(2)
Czwarta jazda do pracy, powrót przez Kolumba ( o dziwo całkiem dobrze się jedzie) i Ustowo/Mierzyn.


Młyńskie koło na Łasztowni  


Nocny nordic z małżonką

Wtorek, 18 czerwca 2019 · Komentarze(0)
Długi dzień i ciepły wieczór zachęcają do spacerów. Tym bardziej, że w miłym towarzystwie małżonki.



Do wykopu #3

Wtorek, 18 czerwca 2019 · Komentarze(2)
Kolejny wyjazd do pracy rowerem, powrót przez "Michałowe" Łęgi i szosę Krygiera. 


Widok na miasto z mostu na Regalicy


Nordic solo

Poniedziałek, 17 czerwca 2019 · Komentarze(0)
Po obiedzie i krótkim odpoczynku kolejna porcja nordic walking w celach odchudzających.

Do wykopu #2

Poniedziałek, 17 czerwca 2019 · Komentarze(2)
Drugi w tym roku dojazd do pracy. Powrót przez nadodrzańską trasę, ale ruch był tak bardzo uciążliwy, że uciekłem już na Świętojańskiej. Stamtąd do Ostoi-Zagórskiego, dalej na Podbórz i Miodową w dół. 


Hiszpański gość opuszcza Szczecin.



Kijki z małżonką

Niedziela, 16 czerwca 2019 · Komentarze(2)
Koniec z lenistwem - do wesela znajomych tylko 2 miesiące, a ja się w garnitur nie mieszczę!

Do pracy po raz 1szy

Piątek, 14 czerwca 2019 · Komentarze(2)
Po ostatnim powrocie do domu z pracy przy okazji "Dni Odry", co zajęło półtorej godziny, w piątek postanowiłem pojechać rowerem.
Po tak długim lenistwie licznik nie zapisał pierwszej części trasy, dlatego mnożę dystans z załączonej mapki x 2, bo jechałem dokładnie tą samą trasą. Na drogach nie było tragedii, bo milicja i żandarmeria kierowała ruchem na kluczowych skrzyżowaniach.
Ale przynajmniej sie przejechałem na rowerze :-)