Kolejny dzień na siodle

Środa, 19 lipca 2017 · Komentarze(8)
Piekna pogoda, wolne popołudnie - okazja do kolejnej przejażdżki. W nogach czuć, że to 4 dzień pod rząd, po długiej przerwie.
No to bez specjalnego zacięcia, wycieczkowo, z radością. W Policach skręcam w Piaskową i zwiedzam tamten rejon miasta. Przy kościele odwiedzam lapidarium - wzorem Janusza i Kuby zjadam sobie tam batonika. Zdjęcie nie wyszło, do poprawki. Komary żrą !
Potem do Jasienicy i objazd kombinatu, kolejny postój pod pomnikiem w Trzeszczynie. Do domu bez udziwnień. Teraz weekendowa regeneracja :-)


Wolny Legion ! Republika !



 

Komentarze (8)

Chciałbym zaliczyć cztery dni w siodle ale ostatnio nie mam wolnego czasu

strus 14:15 poniedziałek, 24 lipca 2017

W naszych w miarę regularnych śniadaniach w polickim lapidarium nie ma mowy o żadnych batonikach, bo mój przyjaciel niezmiennie się odchudza.

jotwu 15:47 piątek, 21 lipca 2017

Regeneracja czyli piwkowanie :D
Smacznego :D

jurektc 13:22 piątek, 21 lipca 2017

Pod tym pomnikiem też często siadamy :)

jotka 20:13 czwartek, 20 lipca 2017

Dzięki Marek, w tym sezonie jakoś tak wszystko poszarpane... za tydzień z kolei wesele :-)

leszczyk 10:28 czwartek, 20 lipca 2017
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa zyokr

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]