Dramat i sromota - drugi w K2 :-(

Policki gladiator - więcej sprzętu niż talentu.

No widzisz Darek, jaka jest dzisiejsza młodzież. Ale w sumie na jej miejscu też bym się ze swoim ojcem nie umówił ;-)
leszczyk 18:39 piątek, 31 marca 2017
A kawa za podwózkę gdzie????
strus 16:33 piątek, 31 marca 2017
Dobre uśmiałem się :)))
srk23 17:54 czwartek, 30 marca 2017
Spodziewałem się czegoś najgorszego po tytule wpisu a tu wręcz sympatyczna niespodzianka.Jak mam dobrze, że nie muszę się z nikim ścigać i nie oceniać swej jazdy w kategoriach dramatu ! Mimo wszystko tempo tej dramatycznej ucieczki było, jak na mnie, całkiem niezłe.
jotwu 19:33 środa, 29 marca 2017
Rzeczywiscie nie ma co zazdrościć coś takiego zostawia ślad w prsychice na dłłłuuuugo:)
marekburdzy 15:10 środa, 29 marca 2017
Nawet mnie Jurek nie wq*** ;-)
leszczyk 12:57 środa, 29 marca 2017
Krótkie, ciepło było.
Tył moich koszulek będziecie oglądać tylko na zdjęciach, bo tak się wlokę, że nikt za mną z nudów nie wytrzyma hahahahahahahaha
Heheheheheheheheheheheheheheheheheh
jurektc 12:44 środa, 29 marca 2017
Dobre hehehehehehehehe
Krótkie nachy?? no i widze tym wypasionej koszulki :)