Rozjazd kaca z Cubica Team na odcinku Dobra-Buk ;-)
Niedziela, 26 marca 2017
· Komentarze(7)
Dzisiaj niedziela - to znaczy trening z Cubica Team :-) To znaczy, ruszam przed nimi, oni mnie doganiają i zostawiają za sobą. Dzisiaj znowu wytrzymałem do Buku, tam musi być jakieś pole grawitacyjne ;-) Potem już samotnie przez Stolec i Dobieszczyn na Tanowo i do domu. Było ciężko, bo znajomi z Dobrej, których nie zastałem na kawce, przyjechali w sobotę po południu z baterią win ;-)
Życie jest piękne, gdy żyć się umie i sportową formą się zanadto nie przejmuje ;-)
Między Zalesiem a leśnym grobem trafiłem się z Mirasem, ale pędziliśmy tak, że zatrzymalibyśmy się po kilometrze ;-)

Gdzie peleton ? Gdzie forma ?
Życie jest piękne, gdy żyć się umie i sportową formą się zanadto nie przejmuje ;-)
Między Zalesiem a leśnym grobem trafiłem się z Mirasem, ale pędziliśmy tak, że zatrzymalibyśmy się po kilometrze ;-)

Gdzie peleton ? Gdzie forma ?




