Etap 72 - do wykopu #30, powrót via Mierzyn/Wołczkowo

Wtorek, 19 lipca 2016 · Komentarze(7)
Kolejny dzień z pracowym dojazdem - zaczynam się przyzwyczajać jak Niemcy i Francuzi do islamskich zamachowców ;-)

Tym razem szychta zakończona prawie zgodnie z prawem pracy, pogoda co prawda średnia, ale w sumie w sam raz na średni dystans. Trasa rodziła się ad hoc, jechało się z przyjemnością.

Pchamy wózek dalej :-)


Seneka - nie dla szkoły, ale dla życia się uczymy.... 

Z dedykacją dla parlamentu i rządu, nażryjcie się....

Komentarze (7)

za 700 PLN nie szumi...

coolertrans 16:40 środa, 20 lipca 2016

hehe

jurektc 14:42 środa, 20 lipca 2016

I teraz wszystko jasne ;)))

michuss 07:03 środa, 20 lipca 2016

Noż piszę, że prawie w zgodzie z prawem pracy, poślizg 35 min to żadne nadgodziny ;-)
Czyli szychta minęła prawie jak z piczy strzelił :-)

leszczyk 06:48 środa, 20 lipca 2016

No właśnie. Gdzie info o czasie pracy? :P

michuss 06:43 środa, 20 lipca 2016

Tylko nie wiem czy szychta strzeliła z piczy czy nie :) heheh

jurektc 05:18 środa, 20 lipca 2016
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa nages

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]