Etap 72 - do wykopu #30, powrót via Mierzyn/Wołczkowo
Wtorek, 19 lipca 2016
· Komentarze(7)
Kolejny dzień z pracowym dojazdem - zaczynam się przyzwyczajać jak Niemcy i Francuzi do islamskich zamachowców ;-)
Tym razem szychta zakończona prawie zgodnie z prawem pracy, pogoda co prawda średnia, ale w sumie w sam raz na średni dystans. Trasa rodziła się ad hoc, jechało się z przyjemnością.
Pchamy wózek dalej :-)

Seneka - nie dla szkoły, ale dla życia się uczymy....
Z dedykacją dla parlamentu i rządu, nażryjcie się....
Tym razem szychta zakończona prawie zgodnie z prawem pracy, pogoda co prawda średnia, ale w sumie w sam raz na średni dystans. Trasa rodziła się ad hoc, jechało się z przyjemnością.
Pchamy wózek dalej :-)

Seneka - nie dla szkoły, ale dla życia się uczymy....
Z dedykacją dla parlamentu i rządu, nażryjcie się....




