Etap 62 - do wykopu #23, powrót przez Warzymice

Poniedziałek, 27 czerwca 2016 · Komentarze(4)
Przejechanie 1000 km w miesiącu jest moją inspiracją, kręcę z mozołem, pozostało niecałe 50siąt ....
Nogi bolą, są ciężkie jak kloce, kłania się słabo przepracowana zima...
Ale co tam, jedziemy dalej. Dzisiaj chciałem zdążyć na mecz, zaplanowałem zatem ca 20 km na powrót.
najprościej było podjechać w okolice Arka, do Warzymic, i stamtąd do domu - wybrałem dawno nie jechany odcinek przez Będargowo ze skrótem na Stobno.

Dla Darka dwa zdjęcia, kapliczki w Warzymicach oraz kościoła w Będargowie. Długo nie będzie jeździł, mam nadzieję że chociaż lektura naszych blogów będzie dla niego motywacyjną przyjemnością.





Ale jaja, Islandia wygrała z Anglią ! A było robić brexit ? Futbol wraca do domu !



Komentarze (4)

Żabcia, czujnie złapałaś, z którego blogu zaczerpnąłem cytata :-)
Nogi bolą, bo jestem k***a stary, Jureczek był blisko - ja biegam z rowerem, żeby było szybciej :-)

leszczyk 18:28 wtorek, 28 czerwca 2016

Bo rower nosi :) ehehhe

jurektc 14:27 wtorek, 28 czerwca 2016

Może niech Księżyc stanie się Twoją inspiracją, bardziej efektowny kilometraż zaliczysz. :D
A dlaczego nogi Cię bolą?

małe wredne zielone 13:46 wtorek, 28 czerwca 2016
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa accza

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]