Etap 36 - relaksowy test potłuczonych żeber

Wtorek, 3 maja 2016 · Komentarze(12)
Dzisiaj z kolegą doktorem wybrałem się na spokojny przejazd w celu przetestowania, jak zachowują się w trasie obite płucotchawki. Wczorajsze szorowanie tarasu im zdecydowanie nie pomogło. Ale na szczęście jazda na rowerze to inna bajka. 
Z Mierzyna ruszamy na Ladenthin, tam od razu korzystam z okazji do zdjęcia ...


Rzepakowy gladiator

Niemiecki rzepak ma ze 2 tygodnie przewagi na naszym, będzie się działo z fotami na forum :-)

Kierujemy się przez Nadrensee do wiatraka w Storkow, gdzie spożywamy banany i batoniki.


Konie przy wiatraku

Kolejny przystanek to kawiarenka w Krackow, gdzie spożywam zaordynowany przez lekarza izochmiel, który przynosi dużą ulgę w cierpieniu. Patrzymy na peleton koksów, przejeżdżąjacych licznie innych kolarzy, siedzimy i gadamy. Może po Bukowej masakrze taki wyjazd był mi potrzebny :-) 

Powrót do domu przez Grambow i Lubieszyn, rozjeżdżamy sie w Dołujach. Dokręcam do mety przez Redlicę, Bezrzecze i Głębokie.
W końcu na krótko i w letnich butach :-)


Włosy na nogach potaaaaargał wiatr :-)

Komentarze (12)

Ok moze byc 15.05 dzien dobry jak kazdy inny .Dziadki bedą w pełni sił bedzie fajnie do zobaczenia na mostku:)

marekburdzy 15:24 czwartek, 5 maja 2016

Sezon na fotografie z rzepakiem uważam za otwarty :)
Pewnie ktoś z okolic Lublina go zamknie...

benasek 11:56 czwartek, 5 maja 2016

Marek & Jurek - w tą niedziele o 09:30 będę potrzebował bocznych kółek, żeby zachować pion na rowerze ;-) Ale może 15/05 ...

leszczyk 08:28 czwartek, 5 maja 2016

Uroczo pokazany ten relaksowy test a sama jazda wcale nie wygląda na testową , skoro kryje się za tym świetne tempo jazdy - pozdrowienia ode mnie i Kuby.

jotwu 06:04 czwartek, 5 maja 2016

Marek dobrze gada.Zobaczymy się w niedzielę o 9;30

jurektc 14:53 środa, 4 maja 2016

Fotka z rzepakowym gladiatorem - pierwsza klasa :)
Mam nadzieję, że sezon na opalanie łydki rozpoczął się już na dobre..

Renik 20:04 wtorek, 3 maja 2016

A ja musiałem 152 km zrobić żeby zobaczyć wiatrak.

strus 18:49 wtorek, 3 maja 2016

Mysle ze na twoje plecy najlepszy bedzie wypad w niedziele pamietaj 9.30 mostek w tanowie:)

marekburdzy 17:30 wtorek, 3 maja 2016

rzepaczek wszędzie ! piękniutki ...tylko czemu tak capi ?

tunislawa 17:16 wtorek, 3 maja 2016

Ja dzisiaj też na "letniaka", a zaleceń lekarza trzeba się zawsze słuchać (oczywiście tych dobrych rad jakimi są przepisane lekarstwa z izochmielu ;)))

srk23 17:00 wtorek, 3 maja 2016

W zbożu, ale nie mogłem się powstrzymać :-)

leszczyk 14:54 wtorek, 3 maja 2016

Russel też był w rzepaku czy w zbożu ?

coolertrans 14:52 wtorek, 3 maja 2016
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa otaja

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]