Etap 33 - fitnesowo do Trzebieży

Das ist mein Strand ...
Nie było po co tam siedzieć, to dopiero 30ty kilometr. Ruszyłem przez piekło Trzebieży (trylinkę do drogi wyjazdowej) w stronę Myśliborza. Mimo jazdy na szosie droga nr 18 daje szansę przejazdu przez las, trochę trzęsie, ale co tam. Nie może być nic lepszego od takiej przejażdżki. Polecam każdemu te dwie drogi , nr 18 (Zalesie/Piaski/asfalt Trzebież - Myślibórz) oraz 14 (Zalesie/Trzebież - z końcówką terenową)

Od Zalesia - w lewo 18tka, w prawo 14ka
Do Zalesia przygoda z dwoma samochodami, jeden dostawczy, drugi kombi PZL. Wqrwia mnie takie coś, przecież wyraźnie znaki mówią o zakazie wjazdu na drogę za wyjątkiem pojazdów straży leśnej. Ale to Polska, to pierdoli się każde prawo, stąd nic dziwnego, ze konstytucja ma moc papieru toaletowego.
W Zalesiu przerwa na banana i serię ćwiczeń fitnesowych. Bo obserwuję bloga Jamesa77 i widzę, ze popełnia on karygodne błędy. Korzysta z usług trenerki, która pewnie ogląda blogi oszustek fitnesowych jak Chodakoska albo Lewandoska , co to każą zjeść liścia sałaty i popić wodą albo innym jogurtem. Ja wybrałem inną metodę przygotowań, mój kołcz #JanuszStrzałatrenerpersonalny zalecił mi odbudowanie organizmu po wielkim poście za pomocą tłuszczów, cukrów i proteinów. Teraz jestem na finiszu tego programu, przyświeca mi hasło "Najpierw brzuchy, potem klata, wyrzeźbimy się do lata". Rano jajecznica na boczku z kiełbaso, natura, kiełbasa zerwana prosto z drzewa. Do tego dwie kromy chleba suto okraszone masłem. Tak to można jechać.

Wschód słońca w wykonaniu fit-dzika
Niestety, zamiast pęta jałowcowej wsadziłem do kieszeni nędznego banana, przez co jadąc przez Stolec do Dobrej pod wiatr srodze osłabłem. Więcej nie popełnię tego błędu. Grzesiek - jeszcze jest czas na korektę planu, ratuj się, zmień kołcza.
Jadąc powoli, a może po Pradze (licencja poetica sufa) zmierzałem do domu wizualizując pęto kabanosów oraz izochmielatory zgromadzone w lodówce....
W tygodniu byłem na koncercie Kayah.
Polecam genialne wykonanie mojego ukochanego "Ajde Jano"




