Etap 122 - jazda przed śniegiem :-)

Sobota, 28 listopada 2015 · Komentarze(7)
Słoneczny poranek i zagwozdka - jechać, czy biegać ? Zdecydowałem się pojechać, aby sprawdzić dystans pętli do biegania dom-Jasne Błonia - dom... Wyszło 6 km ... Ładne słońce sprzyjało marzeniom o dalszej wyprawie...


Słoneczne Orły

Z parku odbiłem w stronę Arkońskiej i udałem się Wszystkich Świętych w stronę Kormoranów i Warcisława, stamtąd na Podbórz. Poszukałem wydeptanego singla wzdłuż jaru - dojechałem do czerwonego singla od Gubałówki do Podbórzańskiej ....


Fotka nędzna, ale singiel zacny

Na sekcji korzennej chciałem się popisać przed 3ma bikerami, ale pośliznąłem się na korzeniu i skończyło się na podbiegu...
Za to na asfalcie wciągnąłem ich nosem ze złości.... Odbiłem w drogę ppoż nr 42, licząc na dojazd do mostka Meyera , ale wylądowałem w Pilchowie przy sklepie... Czyli przede mną mnóstwo zimowej eksploracji Puszczy Wkrzańskiej. Powrót przez Głębokie / Wojska / Halę AA i Litewską. Na dziś przejechano 6250 km, czyli o 1000 km więcej niż zakładał plan. To chyba nieźle ;-)   

Komentarze (7)

Za fotki podziękujcie wujowi Google Plus, który zmienił się oczywiście na lepsze i jeden wuj wie, jak oznaczyć teraz załadowane tam zdjęcia. Niech pies trąca te wielce nowoczesne technologie...

leszczyk 20:31 poniedziałek, 7 grudnia 2015

Fotek, to ja nawet nie widzę... :)

benasek 19:44 poniedziałek, 7 grudnia 2015

6250 nie jest złe, ale 13 500 fajniejsze. ;)
Podobie jak Marek fotek nie widzę, ale to pewnie kara za to żem wredna i Was olewam. :D

wredneZielone 17:17 poniedziałek, 7 grudnia 2015

Grzesiek - dzięki.

Adam - nie, ale bieganie pozostanie w zimowym menu :-)

leszczyk 20:35 niedziela, 29 listopada 2015

już myślałech, że na bieganiu się w tym roku skończy...

coolertrans 20:02 niedziela, 29 listopada 2015

Gratulacje. Nie ma to jak plan wykonany z nawiązką. :)

James77 12:59 niedziela, 29 listopada 2015
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa hiree

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]