Etap 83 - poranne miodobranie
Sobota, 8 sierpnia 2015
· Komentarze(2)
Dziś rano na Miodową, przed zapowiadanym upałem. Planowane 8 razy wykonane, trzy razy mijałem się z sympatycznym kolarzem, który też podjeżdżał i wzajemnie się dopingowaliśmy. Raz na podjeździe przed znakiem wciągnął mnie nosem mocarz na białym Authorze 29", młynkował jak Froom, poooooszedł i tyle go widziałem. Ależ noga, ja już tak chyba nie pojeżdżę. Nie ma co równać do prawdziwych koksów, jak to śpiewał Młynarski - róbmy swoje.
Trenerka Majka namawiała mnie na jeszcze 2 kółka, ale nakłamałem jej, ze w niedzielę też pojeździmy, to odpuściła.
Trenerka Majka namawiała mnie na jeszcze 2 kółka, ale nakłamałem jej, ze w niedzielę też pojeździmy, to odpuściła.




