Etap 53 - poranna pętla przez Grzepnicę

Sobota, 6 czerwca 2015 · Komentarze(5)
W sobotni poranek wyjazd na krótka pętlę celem rozkręcenia , uda trochę "ciągną" po dwóch setkach. Ale jechało się dosyć dobrze, nawet cykloza zaczęła podpowiadać dłuższe warianty... Na szczęście miałem jasno wyznaczone zadania - huśtawka ma być skręcona do 11:00 ! Bezrzecze i do Dobrej przez Redlicę. Potem kierunek na Grzepnicę i Bartoszewo. Na ścieżce pojawiają się bikerzy, którzy zaczynają swoje podróże, ja już wracam do domu. Na Głębokim puszczam się wokół jeziora, jest jeszcze pusto. Mijam bez dzwonienia zakochana parę , jeszcze pamiętam, że trudno chodzi się za rękę "gęsiego" ;-) Dzwonię natomiast na rodzinną wycieczkę na dziką plażę w składzie samiec z torbami rumuńskimi + 2 samice + 2 młode i pies , ostatnie 3 osobniki ganiające luzem. Z ostatnich jazd w ciepłej temperaturze mam też obserwację, że na ścieżkach koło akwenów wodnych pojawił się nowy gatunek cyklistów - faceci z cyckami , z których są tak dumni, że jadą topless....  Gender w rozkwicie, jego mać. Dojazd do domu przez Wojska/ halę AA oraz Litewską. Błyskawiczna akcja śrubokręt + dwa imbusy + dwa nasadowe i melduje wykonanie zadania ! Można się bujać, huśtać i zalegać. W nagrodę na garden party oko małżonki ma być nieco przymknięte na wizyty przy piwoźródle ;-)

Komentarze (5)

Z dużej chmury mały deszcz. Ja oczywiście o beczce :)

Jarro 15:03 wtorek, 9 czerwca 2015

Z barwnym opisem wyszła całkiem fajna wycieczka po terenach które lubię.

jotwu 18:35 poniedziałek, 8 czerwca 2015

Znajomego powinniście byli wcisnąć do tej beczki to nauczyłby się odróżniać 30 od 100. :D Faktycznie straszna lipa, dobrze że chociaż prosiak uratował sytuację. O małżonce nawet nie wspominając, bo takiż to już los i obowiązki małżonek. ;)

ula 11:16 poniedziałek, 8 czerwca 2015

Eeeeeeeeeeeeeeeeee tam, lipa, keg miał tylko 30 litrów,a birbantów wielu ...
Przez to potem pojawiły się inne płyny, ale dzięki zakąsce prosiakowej zniosłem to wydarzenie przerażająco dobrze. Na szczęście małżonka w odpowiedniej chwili wezwała do odwrotu i nie zdążyłem wypić swojego tradycyjnego drinka, tego wiesz, o jednego za dużo ;-)

leszczyk 20:48 niedziela, 7 czerwca 2015
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa nages

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]