Etap 46 - do wykopu #21, katowanie cmentarnego Everestu :-)

Piątek, 22 maja 2015 · Komentarze(5)
Dzisiaj ruszyłem do wykopu 21 raz. Dojazd w dostojnym tempie, park/miasto/most Długi/Bytomska i voila, machamy łopatą. Już cieszę się na wspinaczkowy powrót - chcę dołożyć przynajmniej 500m w górę. Drogę powrotną dzielę najpierw z Arkiem, potem z innym kolegą z pracy (do stoczni). 


Mosto-marina i juwenaliowe namioty

Zmierzam w stronę Świętojańskiej - szczytowałem dziś na niej 8 razy. Ostatni raz z przedłużką na brukowanej Grochowej. Powrót przez Nehringa , z drobnym zwiedzaniem Tęczowej / Iwanowa-Szajnowicza/Bałkańskiej. Dalej Policka, Ostoi-Zagórskiego i tam dla odmiany odbijam w Kredową.Znacznie spokojniej niż na Podbórzańskiej, do której docieram przez Śródleśną. Jesten na petli autobusowej, aż się chce zjechać lasem do drogi na Police. Boże, ależ to frajda śmigać tym downhillem :-) . Gorzej ze wspinaczką na Leśno - smród wysypiska już daje o sobie znać, a pieprzeni ZPLowscy kierowcy przechodzą sami siebie. Dziś użyłem tam jak dziwka w gradobicie (licencia poetica "cheevarra" - jej blog zdecydowanie warto poczytać). Ale co tam, żyję :-)   Powrót przez Pilchowo/Głębokie/halę AA i Litewską. W niedzielę zmierzę się z Koroną Północy, bez 1200 m w pionie nie wracam :-)

Muzycznie dziś tęsknota za uwolnieniem od wspinaczki, czyli free me :-)


Mapka z powrótu

Komentarze (5)

Janusz - ja jestem zadowolony z niezawodności Garmina. Szkoda, że przy mojej indolencji technologicznej nie wykorzystuję w pełni możliwości nawigacyjnych Dakoty .... Zawsze możesz zmienić też smartfona na takiego z Androidem, choć te wszystkie aplikacje na telefony zawsze będą mniej doskonałe od dedykowanych gpsów ...

leszczyk 13:04 poniedziałek, 25 maja 2015

Widzę, że to codziennie "szczytowanie" czemuś służy (fakt...co na to żona).

srk23 19:05 sobota, 23 maja 2015

Szokujesz niezmiennie stawiąc sobie z reguły trudne cele do realizacji. Po sobie wiem, że w końcu się z tego jednak wyrasta, no ale przeglądając Twoje kolejne wpisy wyraźnie widać, że daleko Ci do zadowalaniem się prostym zaliczaniem kilometrów, musi być to połączone ze znacznymi przewyższeniami. Gratuluję znakomitej sprawności. Ciekawy jestem jak oceniasz działanie swojego Garmin''a ? Pytam bo ciągle nie potrafię znaleźć sprawnej aplikacji tego typu na swego smartfona, który działa pod Windows 8.1 - pozdrawiam - Janusz

jotwu 19:41 piątek, 22 maja 2015
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa losie

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]