Etap 45 - do wykopu #20 , powrót wspinaczkowo-leśny
Wtorek, 19 maja 2015
· Komentarze(2)
Dzisiaj okrągły 20 dojazd do pracy. Początek przez park , miasto i bulwar , nihil novi. Powrót z planem wspinaczkowym, ciągle trzeba nakręcić ponad 3k metrów w pionie... Do Bosmańskiej Strzały jadę z Arkiem, potem już slalom między dziurami w jezdni i samochodami w stronę Świętojańskiej. Korzystając z dobrej pogody i w sumie mikrego ruchu szczytuję 6 razy. Świętojańskie cycki nie są takie klasycznie uformowane jak te Miodowe, ale zawsze to coś innego :-) Ostatnią wspinaczkę przedłużam o tak ulubiony przez Arka i Krzyśka belgiski bruk na Grochowej - niestety , kończy się szybko w ogródkach działkowych.

Bruczek na Grochowej
Jadę Pokoju do Nehringa, dalej Policką do Szosy Polskiej i śmigiem na Ostoi-Zagórskiego. Po kolejnym terenowo-brukowym odcinku wpadam na Podbórzańską. Jedzie się super, no to od Podbórza do Dębów Bogusława i ulubionym downhillem do zakrętu przez Siedlicami. Wspinaczka do Leśna i powrót przez Pilchowo / Głębokie / Wojska i halę AA. Kończę przez Szenwalda, żeby zrobić zdjęcie mojego ulubionego kasztanowego skwerku na Przybyszewskiego, zawsze zdążą na maturę :-)

Kasztanowce na Przybyszewskiego
Przez plac Jakuba Wujka i trzesidupę na Siemiradzkiego docieram do domu.
Pozostaje do wspięcia 2578m, powinno do końca miesiąca spokojnie się udać :-)
Muzycznie wspinaczkowy narkotyk :-)
Mapka z powrotu.

Bruczek na Grochowej
Jadę Pokoju do Nehringa, dalej Policką do Szosy Polskiej i śmigiem na Ostoi-Zagórskiego. Po kolejnym terenowo-brukowym odcinku wpadam na Podbórzańską. Jedzie się super, no to od Podbórza do Dębów Bogusława i ulubionym downhillem do zakrętu przez Siedlicami. Wspinaczka do Leśna i powrót przez Pilchowo / Głębokie / Wojska i halę AA. Kończę przez Szenwalda, żeby zrobić zdjęcie mojego ulubionego kasztanowego skwerku na Przybyszewskiego, zawsze zdążą na maturę :-)

Kasztanowce na Przybyszewskiego
Przez plac Jakuba Wujka i trzesidupę na Siemiradzkiego docieram do domu.
Pozostaje do wspięcia 2578m, powinno do końca miesiąca spokojnie się udać :-)
Muzycznie wspinaczkowy narkotyk :-)
Mapka z powrotu.




