Etap 33 - do wykopu # 12

Wtorek, 21 kwietnia 2015 · Komentarze(2)
Dziś wyruszyłem do pracy samotnie - trzeba zacząć się przyzwyczajać. Słońce świeciło pięknie, już niedługo będzie się śmigało na krótko, przynajmniej taką mam nadzieję. Do pracy standardowo z przejazdem przez Bulwar Gdański. Po pracy Arek namawia na wspólny przejazd w stronę Lubieszyna, ale nie chcę go spowalniać i wybieram szwendaninę po nabrzeżu Starówka, gdzie z podziwem oglądam odrestaurowany budynek rzeźni. Podziw olbrzymi, bo byłem tam przed renowacją i pamiętam jego opłakany stan.


Stara Rzeźnia

Trwają prace nad mariną i mostem - wygląda fajnie, ale na mojego nosa przed zlotem żaglowców nie zdążą ...


Most ze Starówki na Wyspę Grodzką

Potem jadę przez miasto, odwiedzam w pracy małżonkę, lansując się swoim MAMILowym strojem. Improwizowany powrót przez Piotra Skargi i park, przeskakuję na Arkońską i podjeżdżam Wszystkich Świętych , potem Warcisława i Kormoranów. Podburzańską docieram do lasu, wiosenna zieleń jest tak piękna, że nie chcę jeszcze wracać, jadę zatem przez las do zakrętu przed Siedlicami. Ale to radocha śmigać po tych ścieżkach w tak pięknych okolicznościach przyrody ! Podjeżdżam pod Leśno i żwawo wracam do domu przez Głębokie, Wojska , halę AA i Litewską. Moja dzielnica stroi się magnoliami, uwielbiam ich kwiaty.


Miasto magnolii....

Mapka z powrotu.

Komentarze (2)

Fakt, po tej szaroburej zimie obecny koloryt cieszy oczy.

srk23 13:32 środa, 22 kwietnia 2015
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa zwina

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]