Chodzing na chomiku # 6
Co było robić, zrobiłem to, co robi prawdziwy mężczyzna - rozchodziłem wściekłość i frustrację w wieczornej sesji...
Wśiekłość, czyli rage ...
Burn fat bitch, hell yeah :-)
Janusz, u mnie gra , ale nie licz, że będę w stanie to wyjaśnic ... Zawsze możecie z Kubą dotrzeć do tego na YouTube, tytuł i wykonawca są na ramce ...
leszczyk 13:56 niedziela, 1 lutego 2015
Ula , ja łażę na bieżni, dlatego są wpisy "na chomiku"... Ale wiosną i latem będzie chodzing w naturze również, uwielbiam maszerować...
Na pociechę powiem Ci, że pewno i ja jestem komputerowo w XIX wieku, skoro nawet przy pomocy Kuby nie udalo się uruchomić Twojego załącznika. Dodam też, że jazda na rowerze w takich warunkach, jak ostatnio przestaje być przyjemnością i jest tylko wynikiem nałogu - z chodzingu nie rezygnuj.
jotwu 08:32 niedziela, 1 lutego 2015