Etap 84 - Fuerteventura przejazd nr 3
Sobota, 18 października 2014
· Komentarze(0)
Słowo się rzekło, po obiedzie i krótkiej sjeście tankuję butelki, pakuję Garmina w kieszeń i ruszam na Pożyczu pojeździć po szutrowej drodze ponad plażą,która prowadzi do skraju laguny. Na trasie 2 zjazdo-wjazdy, z tego jeden z piachem na dole na zakręcie. Mam półtorej godziny czasu dla siebie, ruszamy...

Po takiej dróżce śmigaliśmy ...
Drogę muszę dzielić z autami amatorów plażingu i surfingu, ale cieszę się z jazdy w tak pięknych okolicznościach przyrody...

Nawrotki są przy lagunie, dalej kopny piach ...
Czasu starczyło na 7 rund, kończymy podjazdem pod hotel. Jutro też jest dzień :-)

Po takiej dróżce śmigaliśmy ...
Drogę muszę dzielić z autami amatorów plażingu i surfingu, ale cieszę się z jazdy w tak pięknych okolicznościach przyrody...

Nawrotki są przy lagunie, dalej kopny piach ...
Czasu starczyło na 7 rund, kończymy podjazdem pod hotel. Jutro też jest dzień :-)




