Etap 63
Środa, 13 sierpnia 2014
· Komentarze(4)
Dzisiaj ostatni w tym tygodniu ruch na rowerze, więc oby dokręcić do 3200...
Wybór pada na pętlę industrialną - Tanowo / Trzeszczyn / ZCH / Jasienica / Tatynia i standardowo ścieżką via Głębokie do domu. Od Pilchowa gonię bikera jadącego na moim (lub lepszym) poziomie - jadę swoim tempem, a on słabnie na podjeździe przed Głębokim, jest mój, już do skrzyżowania mnie nie doszedł :-) Bardzo dziękuję koksom za inspirację do wspinaczki na Miodową, dało to dużo mojej psyche na trasowych podjazdach :-) Przed domem dla pewności robię okrążenie szpitala na Unii, szkoda, ze już w tym tygodniu nie pojeżdżę, takie rodzinne życie. Życzę znajomym dobrej formy i powodzenia na Miedwiu i w Nowogardzie, z fartem chłopaki :-)
Wybór pada na pętlę industrialną - Tanowo / Trzeszczyn / ZCH / Jasienica / Tatynia i standardowo ścieżką via Głębokie do domu. Od Pilchowa gonię bikera jadącego na moim (lub lepszym) poziomie - jadę swoim tempem, a on słabnie na podjeździe przed Głębokim, jest mój, już do skrzyżowania mnie nie doszedł :-) Bardzo dziękuję koksom za inspirację do wspinaczki na Miodową, dało to dużo mojej psyche na trasowych podjazdach :-) Przed domem dla pewności robię okrążenie szpitala na Unii, szkoda, ze już w tym tygodniu nie pojeżdżę, takie rodzinne życie. Życzę znajomym dobrej formy i powodzenia na Miedwiu i w Nowogardzie, z fartem chłopaki :-)




