Etap 55

Środa, 16 lipca 2014 · Komentarze(2)
Dzisiaj zupełnie nieplanowany wyjazd - miał być odpoczynek po 3 dniach jazdy. Ale małżonka pozmieniała plany, trzeba być gotowym na zmiany i wyzwania , zwłaszcza, że koniec tygodnia zapowiada się wyjątkowo zakupowo-niezdrowerowo. Chciałem wpaść na lody do Krackow, ale ostatecznie wybrałem znane sobie leśne drogi koło Polic z planem znalezienia grobów rodziny von Ramin koło Węgornika. Ścieżka Głębokie - Tanowo, potem Tatynia i Jasienica, droga nr 27 , 115ka, droga 36 i w stronę Węgornika. Znalazłem stara aleję kasztanową, która miała prowadzić do zrujnowanej wioski, ale wyprowadziła mnie na pole/łakę...Inna płytówka prowadziła gdzieś w dal ... Robiło się już późno, poddałem się i będę musiał tam wrócić lepiej przygotowany teoretycznie. Przynajmniej przydał się góral , trochę dzikości łyknął :-) Powrót standardowo przez Tanowo / Głębokie. "Listopad" Comy pomaga w finiszu. W cztery dni ponad 200 km - jestem zadowolony. Co prawda 4 x 50 to nie 1 x 200, ale ... powoli rodzi się desperacki plan ;-)

Komentarze (2)

Dziekuję, ciągle brakuje czasu , żeby te opisy faktycznie były ciekawe i lepiej ilustrowane.
Moi ś.p. dziadek i babcia byli polonistami, likwidowali powojenny analfabetyzm na Stołczynie i Skolwinie - może coś zostało w genach :-) Jedziemy i piszemy dalej, lubię pozostałości po dawnych gospodarzach tych ziem, jeszcze dużo odkryć przede mną - oczywiście liczę na Twoje wskazówki.

leszczyk 08:01 czwartek, 17 lipca 2014

Z przyjemnością czyta się Twoje opisy wycieczek, bo są obszerne,ciekawe tematycznie a do tego pisane nienaganną polszczyzną. Jesteś też "wścibski" w tym pozytywnym tego słowa znaczeniu i z reguły dążysz do poznawania nowości, w tym także tych historycznych. Nie wspominaj mi jednak o Brzózkach ale to nie był powrót przez ten "trzęsibruk" lecz dojazd do Nowego Warpna.

jotwu 05:30 czwartek, 17 lipca 2014
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa spluw

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]