Kijki z małżonką

Niedziela, 6 października 2019 · Komentarze(1)
Spacer z małżonką, aby wspólnie skorzystać z uroków słonecznego niedzielnego przedpołudnia.

Niedzielna przejażdżka.

Niedziela, 29 września 2019 · Komentarze(7)
Ostatnia wrześniowa krótka przejażdżka i znowu udało się wrócić tuż przed deszczem.

Sobotnia rowerowa rundka

Sobota, 28 września 2019 · Komentarze(0)
Sobotnia przejażdżka po obiedzie i udany powrót tuż przed atakiem deszczu :-)


Chyba ostatni raz w tym roku z gołymi nogami....

Nordycka rundka

Czwartek, 26 września 2019 · Komentarze(0)
Korzystając z ładnej pogody wieczorna rundka na kijkach z małżonką.

Do wykopu #21

Wtorek, 24 września 2019 · Komentarze(0)
Po pracy powrót przez miasto, Arkonkę i petlę na Głebokim.


Do wykopu #20

Poniedziałek, 23 września 2019 · Komentarze(0)
Po raz 20ty do pracy. Powrót przez miasto i okolice cmentarza, z małym urozmaiceniem przez lasek Arkoński.

Rozjazd po sobocie

Niedziela, 22 września 2019 · Komentarze(1)
W słoneczny niedzielny poranek rozjazd zakwasów po wczorajszej przygodzie z kolarstwem :-) Nie było niestety więcej czasu z uwagi na rodzinne zobowiazania, ale dobre i to.


Z kapralem Wojtkiem :-)

Jazda w peletonie

Sobota, 21 września 2019 · Komentarze(1)
W sobotę dobrzy kolarze z grupy "Szczecin Szosa" urządzali przejazd do Nowego Warpna. Miało być kilku znajomych, więc stawiłem się o 09:00 na rondku w Dobrej. Tym razem przejazd odbywał się w iście spacerowym dla tych wariatów tempie. Dlatego dojechałem z nimi aż do granicy w Dobieszczynie, gdzie i tak miałem zaplanowany powrót z powodu obowiązków domowych. To była najszybsza jazda w tym roku i praktycznie bez wielkiego wysiłku, jazda na końcu takiej grupy to prawdziwa przyjmność. Koledzy mieli przygodę w Rieth - w grupę wbiegła sarna, co skończyło się kilkoma upadkami, na szczęście niezbyt groźnymi...



Od granicy do domu przez Tanowo już tak szybko nie jechałem :-)

Do wykopu #19

Piątek, 20 września 2019 · Komentarze(0)
W piątek jazda rowerem po pracy ze względu na zamknięcie ul.Jana z Kolna na NATOwski jubel, co zawsze skutkuje potwornymi korkami.
Powrót przez Arkońską - w sumie tylko ten wiadukt blokuje dokończenie budowy w szybkim tempie....


Korek w strone miasta od ponoć od Mostu Pionierów... 


Do wykopu #18

Wtorek, 17 września 2019 · Komentarze(0)
We wtorek do pracy rowerem - powrót tym razem jak najkrótsza drogą, zeby zdążyć przed deszczem i sztormowym wiatrem. Udało się.