Próba dłuższego przejazdu

Niedziela, 11 marca 2018 · Komentarze(6)
Na początku kwietnia nasza firmowa impreza kolarska na dystansie 88km. Niby nie tak wiele, ale forma w głębokim dole - na domiar złego kolejne weekendy będą zajęte i na treningi czasu prawie nie ma. Zatem niedzielna wiosenna pogoda pobudział rowerową fantazję - jadę 88km na góralu :-) Wybrałem nieoczywistą trasę z powrotem przez Puszczę Bukową, bo wiatr miał pomagać na powrocie, co przy słabej formie ma znaczenie. Wszystko się udało jak chciałem, poza pomyłką za Kołowem - zamiast zjechać asfaltem do Podjuch, trafiłem na bruk do Kijewa, zakończony błotnistą gruntówką do wiadunktu nad autostradą. Z psychicznego punktu widzenia jestem zadowolony - jak przejechałem ten dystans na góralu, to i na szosie w peletonie dam radę ;-) 


Lodowy zator w Gryfinie w stronę Szczecina


Kościół w Kartnie


Kościół w Dobropolu Gryfińskim


Kościół w Kołowie

Chodzing #28

Czwartek, 8 marca 2018 · Komentarze(1)
Kolejna porcja marszu przy "Fringe", a waga bezlitośnie stoi w miejscu :-( Chyba trzeba będzie wydłużyć czas wysiłku...

Chodzing #27

Wtorek, 6 marca 2018 · Komentarze(0)
Na razie z aktywności udaje mi się tylko bieżnia ... Pogoda cały czas taka, że trzeba się przyzwyczaić.
Dzisiaj dwa odcinki "Fringe"

Chodzing #26

Poniedziałek, 5 marca 2018 · Komentarze(1)
Myslałem, że zdążę na popołudniowy rower, bo była ładna pogoda - ale trzeba było pójść na spacer z małżonką , bo była ładna pogoda;-)

Wieczorem porcja marszu przy 'Fringe"

Chodzing #25

Niedziela, 4 marca 2018 · Komentarze(0)
Po południu kolejna porcja mozolnego dreptania - kolejny odcinek "Fringe".

Sławoszewska z elementem nowości

Niedziela, 4 marca 2018 · Komentarze(0)
W niedzielę nie miałem na rower tyle czasu co w sobotę - teściowa na obiad zaprosiła :-) Wspomniany element nowości to przejazd bardzo dobrym asfaltem od "rondka" w Redlicy, koło oczyszczalni, do płyt za mostkiem. Alternatywa dla drogi Głebokie-Wołczkowo, choć przykry przejazd przez zatłoczoną Modrą/Koralową.


W rowach mnóstwo kaczek, była też czapla.


 

Chodzing #24

Sobota, 3 marca 2018 · Komentarze(0)
Walka z tłuszczem przy kolejnym odcinku "Fringe"

Przez Sławoszewo i Dęby Bogusława

Sobota, 3 marca 2018 · Komentarze(2)
Zimno ale słonecznie, przejechałem się zatem. Żeby nie zamarznąć to koło dwóch godzin czasu - pętlę sławoszewską złamałem jadąc drogą leśną w stronę Siedlic. jak zwykle w lesie chwila wahania, ale udało mi się przypadkowo wyjachać tam, gdzie chciałem - czyli przy krzyżu koło Siedlic. Stamtąd podjechałem koło Dębów Bogusława do Podbórza i przez Kredową i Andersena do Miodowej. Bardzo rześki zjazd i melduję się w domu akurat na oglądanie Strade Bianche. Jednak chyba lepszy nasz mróz - przynajmniej błota nie ma, a drogi w lesie strasznie rozjeżdżone.



Chodzing #23

Piątek, 2 marca 2018 · Komentarze(0)
Miarowym krokiem z "Fringe" 

Chodzing #22

Poniedziałek, 26 lutego 2018 · Komentarze(0)
Poniedziałkowa dreptanina przy odcinku sezonu 1 "Fringe"