Próba dłuższego przejazdu
Niedziela, 11 marca 2018
· Komentarze(6)
Na początku kwietnia nasza firmowa impreza kolarska na dystansie 88km. Niby nie tak wiele, ale forma w głębokim dole - na domiar złego kolejne weekendy będą zajęte i na treningi czasu prawie nie ma. Zatem niedzielna wiosenna pogoda pobudział rowerową fantazję - jadę 88km na góralu :-) Wybrałem nieoczywistą trasę z powrotem przez Puszczę Bukową, bo wiatr miał pomagać na powrocie, co przy słabej formie ma znaczenie. Wszystko się udało jak chciałem, poza pomyłką za Kołowem - zamiast zjechać asfaltem do Podjuch, trafiłem na bruk do Kijewa, zakończony błotnistą gruntówką do wiadunktu nad autostradą. Z psychicznego punktu widzenia jestem zadowolony - jak przejechałem ten dystans na góralu, to i na szosie w peletonie dam radę ;-)

Lodowy zator w Gryfinie w stronę Szczecina

Kościół w Kartnie

Kościół w Dobropolu Gryfińskim

Kościół w Kołowie

Lodowy zator w Gryfinie w stronę Szczecina

Kościół w Kartnie

Kościół w Dobropolu Gryfińskim

Kościół w Kołowie




