Nowe Warpno

Niedziela, 11 sierpnia 2019 · Komentarze(3)
Do tygodniowego planu 150km (mało ambitnego) zostało mi 82 km, więc niedzielny wybór padł na Nowe Warpno. Jechało mi się bardzo dobrze, silny wiatr w sumie tak kręcił, że raz pomagał, raz przeszkadzał.Musiałem zdążyć do domu na 13:00 i idealnie sie wyrobiłem, mimo, ze kosztowało mnie to dużo siły.


Pozdrowienia od rybaka.


Litt Matten zabrał rowerzystów do Altwarp.

Przy okazji rozpocząłem trzeci tysiąc przejechanych kilometrów, słabizna.

Komentarze (3)

Najgorzej jak ma się mało czasu

strus 17:37 czwartek, 15 sierpnia 2019

Dziekuję za wskazówki Janusz, postaram się odwiedzić te koniki.

leszczyk 12:01 wtorek, 13 sierpnia 2019

Oklaski za dystans i tempo jazdy. Na Twoje pytanie wyjaśniam, że koniki z Blankensee mają swoją siedzibę tuż przy granicy. Jedziemy od granicy w głąb miejscowości i skręcamy w pierwszą uliczkę w prawo i po kilkudziesięciu metrach jest stosowne pastwisko ale czasem koniki są w nieco oddalonej zagrodzie.

jotwu 15:47 poniedziałek, 12 sierpnia 2019
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa cztwa

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]