Nowe Warpno
Niedziela, 11 sierpnia 2019
· Komentarze(3)
Do tygodniowego planu 150km (mało ambitnego) zostało mi 82 km, więc niedzielny wybór padł na Nowe Warpno. Jechało mi się bardzo dobrze, silny wiatr w sumie tak kręcił, że raz pomagał, raz przeszkadzał.Musiałem zdążyć do domu na 13:00 i idealnie sie wyrobiłem, mimo, ze kosztowało mnie to dużo siły.

Pozdrowienia od rybaka.

Litt Matten zabrał rowerzystów do Altwarp.
Przy okazji rozpocząłem trzeci tysiąc przejechanych kilometrów, słabizna.

Pozdrowienia od rybaka.

Litt Matten zabrał rowerzystów do Altwarp.
Przy okazji rozpocząłem trzeci tysiąc przejechanych kilometrów, słabizna.




