Wyczyn sezonu i yebani grzybiarze - Nicea#7

Sobota, 30 września 2017 · Komentarze(2)
Jest ! Mamy to ! Nowe Warpno !
Wyczyn sezonu - wrażenia zepsute wmordęwindem na powrocie, brakiem prowiantu do uzupełnienia gasnących baterii oraz mega tabunami zmotoryzowanych grzybiarzy. Pierwszy raz nie lubiłem szosy z Dobieszczyna...

+++ 
„Poruczniku La Croix” – głośny krzyk przywołał oficera do rzeczywistości. Odwrócił się i spostrzegł nieznanego sobie oficera w czarnym uniformie sił specjalnych. Obrzucił spojrzeniem jego wysoką postać, nowo przybyły miał na głowie furażerkę, spod której wydobywały się długie , nieregulaminowe pukle jasnych włosów. Zafascynowany zwrócił uwagę na oczy, przypominające roztopione złoto i … blask bijący od tej postaci. Wyglądał jak archanioł z książki, którą dostał od dziadka… „Jestem kapitan Bombe, przejmuję dowodzenie” – warknął przybysz – „Macie z tym jakiś problem ?”. „Nie , skądże, kapitanie. Słucham rozkazów” – służbiście wyrecytował La Croix. „Rozstawić obie drużyny po obu stronach drogi, otworzyć ogień z ostrej amunicji. Bo macie , do cholery , ostrą amunicję ?” „Tak, kapitanie” – wykrztusił zszokowany La Croix – „ale przecież tak się nie godzi, powinniśmy zadzwonić po negocjatora”… „Kredki, jak widzę nie pomogły” – powiedział kapitan – „ to teraz zrobimy to po mojemu”.

+++





Komentarze (2)

;)

tunislawa 20:25 czwartek, 12 października 2017

W końcu coś więcej pokręciłeś

strus 17:10 czwartek, 12 października 2017
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa zipra

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]