W lesie mniej wieje

Poniedziałek, 1 maja 2017 · Komentarze(6)
No to pojechałem pokręcić się po lesie. Słabo mi szło, zapomniałem zabrać płuc z tlenem oraz tych lepszych nóg. Wolny dzień, to i ludzi kupa - nie ma tak szerokiej ścieżki, której nie zablokuje tyraliera rodzinna lub koleżeńska. Ale nie ma co narzekać, przynajmniej nie padało. W planach było na dzisiaj sforsowanie Odry w Gryfinie, ale jak tylko powalił mnie pierwszy powiew zefirka, to zmieniłem rower i poczłapałem po lesie. Mam nadzieję, że atak Legionów Ulicy na Berlin zakończy się całkowitym powodzeniem.



Komentarze (6)

Mimo wszystko a mam na myśli pogodę sympatyczny wpis do całkiem niezłej wycieczki. Wyobraź sobie, że wraz z Kubą sforsowaliśmy ostatnio Odrę w Gryfinie - bardzo rzadko mi się to zdarza ale było to w świątecznym dniu, gdy na trasie jest znacznie mniejszy ruch pojazdów.

jotwu 06:15 sobota, 6 maja 2017

Ja też jak wieje uciekam w las

strus 11:17 wtorek, 2 maja 2017

rozumiem , że z rowerkiem sobie człapałeś ;)

tunislawa 20:40 poniedziałek, 1 maja 2017

Jak na wczorajszą ostrą walkę w podnoszeniu kieliszków ku chwale swojej teściowej to mam wielki "szacun" dla Ciebie, że w ogóle chciało Ci się (ale ja mam to samo ...na kaca najlepiej pokręcić sobie).

srk23 13:08 poniedziałek, 1 maja 2017
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa atkow

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]