Urlopowy spacer na szosie
Czwartek, 16 marca 2017
· Komentarze(3)
Korzystając z krótkiego urlopu oraz w miarę sprzyjającej pogody, odkurzyłem szosę. Jazda szalenie przyjemna, aczkolwiek pupa odwykła od roweru ;-) Jak bonus spotkanie z żurawiami na polach między Bismarck a Tanger. Mój aparat nie pozwala na takie fantastyczne zbliżenia jak Tuni czy Janusza , ale wspomnienia są też kolorowe :-)

Teraz czekamy na bociany - wszystkie gniazda stoją puste.
Przyjemnie było zwiedzić stare kąty po gładkich niemieckich ścieżkach.

Teraz czekamy na bociany - wszystkie gniazda stoją puste.
Przyjemnie było zwiedzić stare kąty po gładkich niemieckich ścieżkach.




