Etap 95 - samowolne opuszczenie miejsca zakwaterowania

Niedziela, 30 października 2016 · Komentarze(7)
Czy to powrót na dobre ? O tym zdecydują jeszcze kardiolog i flebolog.
Ale już nie mogłem się opanować. 
Miało być tylko do Dobrej, ale poniosła mnie pogoda, muzyka i ambicja.


O wielki dębie, daj mi swą siłę.

Niedługo koncert Comy w Szczecinie - bilety już mam :-)

Komentarze (7)

Widzę że też miałeś kłopoty ze zdrowiem jak ja-ZDRÓWKA ŻYCZĘ.

strus 19:30 poniedziałek, 31 października 2016

Niczym feniks z popiołów!!!!!
Niepokojąca ciut była ta przerwa...

babciabike 10:51 poniedziałek, 31 października 2016

Przyłączam się do głosów radości (ale i obaw) poniżej ;)))

michuss 10:30 poniedziałek, 31 października 2016

No wreszcie "Leszczyk" na blogu...a już bałem się, że coś się stało z Twoim zdrówka em (smutno bez Twoich wpisów na blogu).

srk23 05:51 poniedziałek, 31 października 2016

Nareszcie na szlaku tak trzymaj

marekburdzy 04:55 poniedziałek, 31 października 2016

aż tak źle było ? czy powitać na nowo ? te flebologi ...czy też ta półka czyli prawie +50 , też jest w kręgu zainteresowań ZUS ? wracaj na szlaki....Berlin do wzięcia w przyszłym roku...

coolertrans 18:01 niedziela, 30 października 2016
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa byloi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]