Etap 85 - do wykopu #35, powolny powrót przez Głębokie
Środa, 10 sierpnia 2016
· Komentarze(5)
Pogoda nie rozpieszcza, ale lubię pojechać do pracy rowerem, jeżeli obowiązki dają taką szansę. Rano chłodno, ale na razie rękawki i spodnie 3/4 są OK.
Szychta minęła jak z piczy strzelił.
Na powrocie czarne chmury nad miasteczkiem, w parku dopada mnie deszcz. Ale gladiator jest na to przygotowany :-)

Deszczowy gladiator :-)
Pokręciłem się się potem trochę po Lasku Arkońskim i objechałem Głębokie, zyskałem trochę błotnych piegów oraz doskonaliłem technikę jazdy na mokrych szutrach i korzeniach. Ciekawostka - na leśne ścieżki nawieziono dużo piachu ... Whisky Tango Foxtrot ?
Muzyczna dedykacja dla naszych ciężarowców, którzy szykują się do ciężkiej i zimnej zimy ...
Szychta minęła jak z piczy strzelił.
Na powrocie czarne chmury nad miasteczkiem, w parku dopada mnie deszcz. Ale gladiator jest na to przygotowany :-)

Deszczowy gladiator :-)
Pokręciłem się się potem trochę po Lasku Arkońskim i objechałem Głębokie, zyskałem trochę błotnych piegów oraz doskonaliłem technikę jazdy na mokrych szutrach i korzeniach. Ciekawostka - na leśne ścieżki nawieziono dużo piachu ... Whisky Tango Foxtrot ?
Muzyczna dedykacja dla naszych ciężarowców, którzy szykują się do ciężkiej i zimnej zimy ...




