Etap 85 - do wykopu #35, powolny powrót przez Głębokie

Środa, 10 sierpnia 2016 · Komentarze(5)
Pogoda nie rozpieszcza, ale lubię pojechać do pracy rowerem, jeżeli obowiązki dają taką szansę. Rano chłodno, ale na razie rękawki i spodnie 3/4 są OK. 

Szychta minęła jak z piczy strzelił.

Na powrocie czarne chmury nad miasteczkiem, w parku dopada mnie deszcz. Ale gladiator jest na to przygotowany :-)


Deszczowy gladiator :-)

Pokręciłem się się potem trochę po Lasku Arkońskim i objechałem Głębokie, zyskałem trochę błotnych piegów oraz doskonaliłem technikę jazdy na mokrych szutrach i korzeniach. Ciekawostka - na leśne ścieżki nawieziono dużo piachu ... Whisky Tango Foxtrot ?

Muzyczna dedykacja dla naszych ciężarowców, którzy szykują się do ciężkiej i zimnej zimy ...

 

Komentarze (5)

Jeszcze gladiatora w błocie nie było :)

strus 18:37 czwartek, 11 sierpnia 2016

Będę śledzić wpisy, żeby nie przeoczyć kolejnej odsłony Gladiatora ;)

starszapani 16:43 czwartek, 11 sierpnia 2016

Starszapani - maluczko, a doczekacie się :-) Oby tylko smar w aparacie nie zamarzł ;-)

leszczyk 10:49 czwartek, 11 sierpnia 2016

Ciekawa jestem jak będzie wyglądał Zimowy Gladiator ;)

starszapani 19:22 środa, 10 sierpnia 2016
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa byloi

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]