Etap 69 - Mont du Miel

Sobota, 16 lipca 2016 · Komentarze(2)
W góry, w góry miły bracie....

Trochę byłem przestraszony, jak przyjmie mnie Miodowa, którą ostatnio zaniedbałem. Ale moja księżniczka przyjęła mnie z otwartymi ramionami, jeździło się doskonale (oczywiście w stosunku do możliwości) i 10 razy było prawdziwą przyjemnością. Brakowało mi tego.


Matko Miodowska, wspinaj się z nami ....
With a little help of my friends ....

Komentarze (2)

Jeszcze raz gratki za wytrwałość w poceniu się :)

jurektc 16:15 niedziela, 17 lipca 2016

Lubisz się katować ;)

srk23 12:14 niedziela, 17 lipca 2016
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa losie

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]