Etap 25 - towarzysko do Schwedt

Sobota, 2 kwietnia 2016 · Komentarze(15)
Dzisiaj kolega chciał przetestować swoją nową szosówkę, chętnie umówiłem się z nim na trasę do Schwedt, bo chciałem pokręcić ca 120 km. Dostałem od małżonki cały wolny dzień, więc nie musieliśmy się śpieszyć. Ruszyliśmy z Mierzyna koło 11:00, do Kołbaskowa dojechaliśmy przez Barnisław. Od tego momentu wiatr nie był naszym sprzymierzeńcem, ale wiedziałem o tym przed wyjazdem. Do Oder-Neise dotarliśmy przez Neurochlitz i Mescherin. Po przejeździe pierwszego (najgorszego infrastrukturalnie) odcinka, zrobiliśmy sobie przerwę w Gartz. Słońce przyjemnie przygrzewało, ruszyliśmy dalej, kolega był w szoku - jak chyba każdy z nas, kto jechał Oder-Neisse po raz pierwszy. Byłem antywiatrowym parawanem i lokomotywą naszego składu. Dociągnąłem nas bez przygód do Schwedt.

Tam zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę na izotoniki i pogawędkę.


Bez izo nie ma jazdy w Niemcach ....


Led Zeppelin ?

Powrót nieco inną trasą, przez Vierraden/Gatow , znowu na trasę Oder-Neisse. No i wiej, wietrze , wiej, prosto w plecy :-) Tak do Gartz, tam kolejna wizyta na kawce i lodach w znanej wszystkim kawiarni na rogu. Potem już landówką do granicy, odprowadzam słabnącego kolegę do domu - pierwszy raz w życiu pokonał 115 km ! Brawo on !  No i do domu - może czeka na mnie kolacja ? Nie, nie czeka.... 

Dziś jazda bez muzyki, jak to w towarzystwie.
Wczoraj nie mogłem być na koncercie, na który ostrzyłem sobie zęby...



Komentarze (15)

Też super. Byłam w Belgii ale niestety bez roweru. Na pewno wycieczka będzie udana. Będę czekać na relację :)

starszapani 07:53 środa, 6 kwietnia 2016

W ten weekend nie da rady, jedziemy do Belgii na nasza firmowa setkę po trasie Scheldeprijs.
Ale pokusa na 200 jest, a nawet na 300 gdzieś w czerwcu ;-)

leszczyk 06:57 środa, 6 kwietnia 2016

W przyszłą sobotę proszę pojechać dwieście ;)
Chętnie skosztowałabym takiego zimnego (lanego) piwka po (a nie w trakcie) dobrej trasie w upalny letni wieczór.

starszapani 21:53 wtorek, 5 kwietnia 2016

Brawa nie tylko za dystans ale i za tempo jazdy a także za interesujące zdjęcia i ciekawy opis wycieczki. Jadąc wraz z Kubą tego dnia na tereny niemieckie wspominaliśmy, że jak się zdecydujesz na jazdę do Schwedt, to lekko nie będzie, bo wiało niemiłosiernie i to z kierunku dla Ciebie wysoce niekorzystnego. Na Twoje pytanie co do polickiego lapidarium (piękny gest ze strony władz miasta wobec poprzednich mieszkańców Polic) to znajduje się ono w parku na zapleczu kościoła.

jotwu 18:13 niedziela, 3 kwietnia 2016

Po średniej widać że to wypad testowy :)

strus 15:59 niedziela, 3 kwietnia 2016

:) Świetnie Piotr - jesteś gotowy na Flandrię ;)

lenek1971 15:36 niedziela, 3 kwietnia 2016

Adam - pamiętasz jeszcze jazdę dla przyjemności ;-) ?

Michał - Kostritzera wszędzie dostaniesz, myśmy przycupnęli w kafejce na deptaku z prawej strony jadąc od rzeki, mieli reklamę tego piwa na zewnątrz lokalu. Liczyłem, ze będzie z beczki...

Jarek - nie, tylko widzieliśmy, jak się kręcili po deptaku, łez nie wylewali ;-)

Marek - na szosie stówka to tylko kwestia wolnego czasu i pogody. Pora na jakąś poważniejszą jatkę ;-)

leszczyk 13:48 niedziela, 3 kwietnia 2016

Syryjczyków w kawiarni nie spotkałeś? Bo jak jechałem wcześniej to obsiedli ogródek jak muchy. Fajny trip. Szkoda, że się nie spotkaliśmy gdzieś po drodze.

Jarro 08:56 niedziela, 3 kwietnia 2016

Ale tym ciemnym piwkiem to mi narobiłeś smaka. Pisz prędko gdzie to można wypić w tym Świeciu, bo pewnie się wybiorę :P

michuss 21:58 sobota, 2 kwietnia 2016

wyczuwam subtelne i lekkie opierdalnko się na szosówkach...hańba i grzech,,,to ja się męczę aby zejść ponizej 4 h na 100 km.i to na innym..a Wy ..

coolertrans 21:35 sobota, 2 kwietnia 2016

Mirek, już się ułożyłem, setka to nie problem, zobaczymy coś dłuższego ;-) Bucz - depczemy z największą przyjemnością, bezlitośnie, do samego końca :-)

leszczyk 20:18 sobota, 2 kwietnia 2016

Szczecińscy szosowcy depczą niemiecką ziemię ;-)

Bucz 19:51 sobota, 2 kwietnia 2016

"Brawo Ty"...fakt wietrzysko dało dzisiaj wszystkim w kość (Piotr jak Ci się jeździ szosówką...plecy, ramiona nie bolą?).

srk23 18:23 sobota, 2 kwietnia 2016
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa yciow

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]