Świński trucht #16

Sobota, 26 marca 2016 · Komentarze(1)
Ależ była dziś pogoda ! Nogi same rwały się do kręcenia, ale świątecznym tradycjom musiało stać się zadość. Najpierw święconka w Dobrej, potem kawka z ciastem u przyjaciół. A po powrocie długi spacer z żonką z Pogodna przez pełne krokusów Jasne Błonia nad rzekę.

Po kolacji krótki, powolny bieg dla spalania opony.

Koniec wielkiego postu, izochmielator wraca do sportowego menu :-) !!!

 

Komentarze (1)

Jak się człek porządnie wypości, to potem wszystko smakuje sto razy lepiej. ;)

rozdeptana 07:09 środa, 11 maja 2016
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa angie

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]