Etap 19 - do wykopu #5, powrót przez Arkonkę
Środa, 23 marca 2016
· Komentarze(3)
Dzisiaj do wykopu jazda w celu użytkowym - aby w końcu przełamać granicę 1000 km w tym roku. Brakuje 20 km, czasu też nie ma na kombinacje, bo muszę iść na mecz siatkarek Chemika...
Szychta mija jak z piczy strzelił ...
Po pracy przez miasto w stronę domu, wiszące nad głową ołowiane chmury nie zachęcają do szukania wrażeń. Na Jasnych Błoniach już chylą się ku ziemi krokusy, dziś dodatkowo zbite deszczem .... Ostatnia sobota byłą najlepsza do ich podziwiania.

Krokusowe ostatki
Brakujące do szczęścia kilometry dokręcam jadąc wokół Arkonki i kręcąc się po flamandzkich brukach mojej dzielnicy.
A Chemiczki oczywiście wygrały z Rzeszowem 3:0 i jadą do Kalisza na finał PP
Muzycznie dedykacja dla starszejpani , pierwszy hit Killing Joke, miłe memu uchu brzmienie lat 80tych, no i te fryzury :-)
Szychta mija jak z piczy strzelił ...
Po pracy przez miasto w stronę domu, wiszące nad głową ołowiane chmury nie zachęcają do szukania wrażeń. Na Jasnych Błoniach już chylą się ku ziemi krokusy, dziś dodatkowo zbite deszczem .... Ostatnia sobota byłą najlepsza do ich podziwiania.

Krokusowe ostatki
Brakujące do szczęścia kilometry dokręcam jadąc wokół Arkonki i kręcąc się po flamandzkich brukach mojej dzielnicy.
A Chemiczki oczywiście wygrały z Rzeszowem 3:0 i jadą do Kalisza na finał PP
Muzycznie dedykacja dla starszejpani , pierwszy hit Killing Joke, miłe memu uchu brzmienie lat 80tych, no i te fryzury :-)




