Chodzing na chomiku #5
Czwartek, 4 lutego 2016
· Komentarze(2)
Godzina na bieżni ..... i przyszła żona z pączusiami. Uległem.
No masz, a zwłaszcza z pączusiami niejakiej pani Marylki. To była słodka porażka :-)
leszczyk 08:23 piątek, 5 lutego 2016
Z pewnymi argumentami się nie dyskutuje...Nawet jak masz rację. ;)
James77 05:55 piątek, 5 lutego 2016