Etap 76 - 4000

Sobota, 20 września 2014 · Komentarze(8)
Wieczór rocznicowy rozwinął się dosyć niesportowo. W sobotę rano otrzymałem propozycję nie do odrzucenia zniknięcia z domu na 2 godziny, aby nie przeszkadzać w manewrach cukierniczych małżonki (taka jest przynajmniej oficjalna wersja). Z uwagi na wprowadzone poprzedniego dnia do organizmu soki i dekokty z trujących roślin do bidonu trafia izotonik zamiast wody. Cel - zrobić 40 km do 11:00 i przeżyć. Wybieram Aleję Smrodu, żeby potem szukać kilometrów. Jest ciężko, są auta ZPL, w końcu jest też tytułowy smród. Przez Siedlice i Police na ścieżkę, zastanawiam się nad powrotem przez Sławoszewo i Dobra, ale jak pomyślę o bukowianach, dobrzanach i wołczkowianinach pędzących na zakupy do Szczecina to robi mi się słabo. Przy Bartoszewie odbijam w lewo na puściutką szutrową leśnostradę nr 40, która daje ponad 3 km przyjemnej jazdy. Wygląda na to, że objechanie Głębokiego pozwoli uzyskać 40 km, słabym punktem jest kawałek po ulicy do skrzyżowania, ZPLe śmigają okrutnie, ale dzięki temu jest motywacja do żwawszego pedałowania. 
W domu melduję się równo o 11:00 :-) Kontynuujemy rocznicowe świętowanie, a ja mam jeszcze jedną okazję - pękły 4000 km !!!  


Komentarze (8)

Dziękuję Janusz, siłą rzeczy trasy są powtarzalne, ale zawsze może wydarzyć się na nich coś, co łamie rutynę przejazdu, wolę zatem pisać o wrażeniach niż notować suche punkty trasy.
Zwłaszcza o tej porze roku szału w opisach trudno będzie się spodziewać, ot jeździmy na ile czas i pogoda pozwala, czyli po najbliższej okolicy :-)

leszczyk 10:27 poniedziałek, 29 września 2014

Z przyjemnością czyta się opisy Twoich wycieczek tak, że nawet ich trasa staje się mniej istotna.

jotwu 05:22 poniedziałek, 29 września 2014

Gratuluję 4000 km, piękny wynik a to jeszcze nie koniec w tym roku :)

renik 19:55 niedziela, 28 września 2014

Adam, współczuję , przykra okazja na wyjazd... Dzięki za melodyjną dedykację !

leszczyk 14:52 wtorek, 23 września 2014

niestety, miałem dwudniowy wyjazd na Śląsk, do Wodzisławia na pogrzeb chrzestnego..
w zamian dedykacja:
https://www.youtube.com/watch?v=r2ZstuGjF_c

coolertrans 19:27 poniedziałek, 22 września 2014

Adam - to nie byłeś na rajdzie PTTKu ?
Dzięki za gratki, ale nie wykręcisz się od zadedykowania mi jakiegoś epic kawałka, do roboty :-)

leszczyk 06:37 poniedziałek, 22 września 2014

gratki, za prześcignięcie mnie w wyścigu 4 tysia...mi jeszcze brakuje 50 km....

coolertrans 19:46 niedziela, 21 września 2014

Gratuluję 4000 km! Jak na pierwszy rok to wynik jest kosmiczny (a rok się jeszcze nie skończył)! Brawo!!!

lenek1971 18:51 niedziela, 21 września 2014
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa amach

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]