Etap 76 - 4000
W domu melduję się równo o 11:00 :-) Kontynuujemy rocznicowe świętowanie, a ja mam jeszcze jedną okazję - pękły 4000 km !!!
Dziękuję Janusz, siłą rzeczy trasy są powtarzalne, ale zawsze może wydarzyć się na nich coś, co łamie rutynę przejazdu, wolę zatem pisać o wrażeniach niż notować suche punkty trasy.
leszczyk 10:27 poniedziałek, 29 września 2014
Zwłaszcza o tej porze roku szału w opisach trudno będzie się spodziewać, ot jeździmy na ile czas i pogoda pozwala, czyli po najbliższej okolicy :-)
Z przyjemnością czyta się opisy Twoich wycieczek tak, że nawet ich trasa staje się mniej istotna.
jotwu 05:22 poniedziałek, 29 września 2014
Gratuluję 4000 km, piękny wynik a to jeszcze nie koniec w tym roku :)
renik 19:55 niedziela, 28 września 2014
Adam, współczuję , przykra okazja na wyjazd... Dzięki za melodyjną dedykację !
leszczyk 14:52 wtorek, 23 września 2014
niestety, miałem dwudniowy wyjazd na Śląsk, do Wodzisławia na pogrzeb chrzestnego..
coolertrans 19:27 poniedziałek, 22 września 2014
w zamian dedykacja:
https://www.youtube.com/watch?v=r2ZstuGjF_c
Adam - to nie byłeś na rajdzie PTTKu ?
leszczyk 06:37 poniedziałek, 22 września 2014
Dzięki za gratki, ale nie wykręcisz się od zadedykowania mi jakiegoś epic kawałka, do roboty :-)
gratki, za prześcignięcie mnie w wyścigu 4 tysia...mi jeszcze brakuje 50 km....
coolertrans 19:46 niedziela, 21 września 2014
Gratuluję 4000 km! Jak na pierwszy rok to wynik jest kosmiczny (a rok się jeszcze nie skończył)! Brawo!!!
lenek1971 18:51 niedziela, 21 września 2014