Etap 25

Niedziela, 6 kwietnia 2014 · Komentarze(2)
Ostatni weekend marca z powodu niepewności co do stanu roweru oraz zbyt udanej sobotniej imprezy został zmarnowany. Po wizycie w serwisie i sobotnich porządkach domowych przejażdżka w niedzielny poranek - trzeba wrócić na 12:00 , żeby zobaczyć start kolegi Krzyśka na 3ch Wieżach w Lasku Arkońskim. Trasa na ca 40km przez Dobrą / Grzepnicę / Wegornik / Tanowo.
Dobrze się jechało, aż by się chciało więcej - ale trzeba wracać wspomóc kolegę na starcie :-)
No i gdzieś w lesie między Grzepnicą a Wegornikiem , bez fanfar i paparazzi pękł pierwszy tegoroczny 1000 ...
Za Węgornikiem spotkałem samego siebie sprzed 3 miesięcy - zostawiłem go za sobą tak, jak koksy zostawiają mnie.
Czyli można już mnie nazwać ćwierćkoksem ?
Z innych ciekawostek - do gniazda w Tanowie zawitał bociek.
Dokumentacja foto zrobiona, jak ogarnę wstawianie zdjęć, to uzupełnię relację.

Komentarze (2)

Podziękował - motywujące :-)

leszczyk 06:18 wtorek, 8 kwietnia 2014

http://www.youtube.com/watch?v=ymZ9qbh_WoM
to hymn dla Ciebie z racji tysiąca... zamiast fanfar..

coolertrans 19:07 poniedziałek, 7 kwietnia 2014
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa zogad

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]