Etap 22

Środa, 12 marca 2014 · Komentarze(2)
Dziś po pracy bój o kilometry - negocjacje z małżonką o wolne popołudnie zakończone sukcesem jak Putina na Krymie.
Tym razem dałem od siebie odpocząć kierowcom ZPL na Alei Smrodu, wybrałem ścieżkę do Tanowa i postanowiłem sprawdzić, czy bocian już wrócił z Afryki do Tatyni. Otóż jeszcze nie wrócił ani on, ani jego kolega z Tanowa. Za to droga puściutka, co skusiło mnie do pętli przez ZCH Police. "Pomknąłem" przez Jasienicę, potem Piotra i Pawła przez industrialne klimaty ZCH i ulicą Kuźnicką koło pomnika wróciłem na ścieżkę Tanowo/Głębokie. Dalej nuda i walka o powrót przed zmrokiem - udana :-)

Komentarze (2)

Nie, bo codziennie nie jeżdżę ;-)

leszczyk 15:04 czwartek, 20 marca 2014

czy negocjacje w sprawie roweru są codziennie...?

coolertrans 21:27 środa, 12 marca 2014
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa mawia

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]