Etap 9
Sobota, 8 lutego 2014
· Komentarze(0)
No, już wiem że w lutym mam pozamiatane, koks Lenek już dorzucił mi 120km w nieuczciwej walce (wolny dzień w tygodniu).
Trudno - przynajmniej mogę się oszukiwać, że jeżdżę wyłącznie dla przyjemności ;-)
Dzisiaj samodzielny wypad do Niemiec przez Lubieszyn - Lenek polecił drogę na Bismarck i Blankensee.
Znowu wizyta w innym rowerowym świecie - można zbudować ścieżkę rowerową koło drogi krajowej ? Można ...
W Bismarcku przestrzeliłem drogę na Blankensee, ale wioska jest na tyle nieduża, ze pomyłka zostaje szybko skorygowana (a zawsze 0,5 km doliczamy do wyniku, a co). Bardzo przyjemna jazda do Blankensee, potem już mniej przyjemna do ścieżki Buk/Dobra. Decyduję się na rondku w Dobrej odbić na Police i via Bartoszewo i Głębokie powrót do domu , przyzwoity wynik :-)
Trudno - przynajmniej mogę się oszukiwać, że jeżdżę wyłącznie dla przyjemności ;-)
Dzisiaj samodzielny wypad do Niemiec przez Lubieszyn - Lenek polecił drogę na Bismarck i Blankensee.
Znowu wizyta w innym rowerowym świecie - można zbudować ścieżkę rowerową koło drogi krajowej ? Można ...
W Bismarcku przestrzeliłem drogę na Blankensee, ale wioska jest na tyle nieduża, ze pomyłka zostaje szybko skorygowana (a zawsze 0,5 km doliczamy do wyniku, a co). Bardzo przyjemna jazda do Blankensee, potem już mniej przyjemna do ścieżki Buk/Dobra. Decyduję się na rondku w Dobrej odbić na Police i via Bartoszewo i Głębokie powrót do domu , przyzwoity wynik :-)




