Etap 3
Niedziela, 5 stycznia 2014
· Komentarze(1)
Słońce, jadę sprawdzić, gdzie popełniliśmy błąd koło Świdwia.
Bezrzecze - Dobra - Grzepnica i w las - naiwnie liczyłem na marny asfalt, ale było piaszczysto-błotnie.
Dało radę jechać - trafiłem do legendarnego Węgornika, jeszcze tam wrócę przy suchej pogodzie, bo las fajny
i ciekawy budynek ktoś wyrychtował przy rzeczce...
Stamtąd już ubita droga na Gunice, Tanowo - Głębokie i do domu...
Bezrzecze - Dobra - Grzepnica i w las - naiwnie liczyłem na marny asfalt, ale było piaszczysto-błotnie.
Dało radę jechać - trafiłem do legendarnego Węgornika, jeszcze tam wrócę przy suchej pogodzie, bo las fajny
i ciekawy budynek ktoś wyrychtował przy rzeczce...
Stamtąd już ubita droga na Gunice, Tanowo - Głębokie i do domu...




