Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2018

Dystans całkowity:415.43 km (w terenie 36.00 km; 8.67%)
Czas w ruchu:29:13
Średnia prędkość:14.22 km/h
Maksymalna prędkość:46.80 km/h
Suma podjazdów:1549 m
Liczba aktywności:16
Średnio na aktywność:25.96 km i 1h 49m
Więcej statystyk

Chodzing #26

Poniedziałek, 5 marca 2018 · Komentarze(1)
Myslałem, że zdążę na popołudniowy rower, bo była ładna pogoda - ale trzeba było pójść na spacer z małżonką , bo była ładna pogoda;-)

Wieczorem porcja marszu przy 'Fringe"

Chodzing #25

Niedziela, 4 marca 2018 · Komentarze(0)
Po południu kolejna porcja mozolnego dreptania - kolejny odcinek "Fringe".

Sławoszewska z elementem nowości

Niedziela, 4 marca 2018 · Komentarze(0)
W niedzielę nie miałem na rower tyle czasu co w sobotę - teściowa na obiad zaprosiła :-) Wspomniany element nowości to przejazd bardzo dobrym asfaltem od "rondka" w Redlicy, koło oczyszczalni, do płyt za mostkiem. Alternatywa dla drogi Głebokie-Wołczkowo, choć przykry przejazd przez zatłoczoną Modrą/Koralową.


W rowach mnóstwo kaczek, była też czapla.


 

Chodzing #24

Sobota, 3 marca 2018 · Komentarze(0)
Walka z tłuszczem przy kolejnym odcinku "Fringe"

Przez Sławoszewo i Dęby Bogusława

Sobota, 3 marca 2018 · Komentarze(2)
Zimno ale słonecznie, przejechałem się zatem. Żeby nie zamarznąć to koło dwóch godzin czasu - pętlę sławoszewską złamałem jadąc drogą leśną w stronę Siedlic. jak zwykle w lesie chwila wahania, ale udało mi się przypadkowo wyjachać tam, gdzie chciałem - czyli przy krzyżu koło Siedlic. Stamtąd podjechałem koło Dębów Bogusława do Podbórza i przez Kredową i Andersena do Miodowej. Bardzo rześki zjazd i melduję się w domu akurat na oglądanie Strade Bianche. Jednak chyba lepszy nasz mróz - przynajmniej błota nie ma, a drogi w lesie strasznie rozjeżdżone.



Chodzing #23

Piątek, 2 marca 2018 · Komentarze(0)
Miarowym krokiem z "Fringe"