Po leśnych pożarówkach
Sobota, 6 października 2018
· Komentarze(3)
Znowu sportowo cały tydzień nic, bo filharmonia, kino, coś w domu zrobić. Piekna sobota z chwilą na rower. Dawno nie odwiedzane pożarowe, ulubione przeze mnie drogi nr 27 i 36. Do jazd do nich terenowo przez Miodową/Podbórz i lasem do Polic, do polany koło nowej pętli autobusowej, bardzo schludnej zresztą. Z nowości - od Zakładów Chemicznych prowadzona jest ścieżka rowerowa do Jasienicy, bardzo dobry pomysł, już na wiosnę pewnie będzie można korzystać.






