Przebudzenie Przecinaka

Niedziela, 21 stycznia 2018 · Komentarze(4)
Marek zachęcił mnie do uruchomienia górala - w sobote wieczorem zmieniłem opony na zimowe i w niedziele wymknąłem się, mimo gderania małzonki, na krótka przejażdżkę. Dawno nie jeździłem na Przecinaku, trzeba było się chwilę przyzwyczaić :-) Koło Areny mijam się z Michałem, który wracał z wyprawy z braćmi B. Nie szukałem przygód w błotnistym terenie, po prostu sławoszewska z objazdem Arkonki. Ważne, że sprzęt jest gotowy, gdyby chciało się ruszyć. 



Komentarze (4)

żabunia się ucieszyła ,że na spacerek wyszła !!! ....mój lisek gdzies poległ ....ale niebawem coś wymyśle !

tunislawa 14:15 środa, 24 stycznia 2018

A ja myślałem że mocy

strus 20:24 poniedziałek, 22 stycznia 2018

Przecinak gotowy, Sławoszewska czeka czas sezon rozpocząć na dobre

marekburdzy 16:32 poniedziałek, 22 stycznia 2018

Sławoszewska niezawodna ;)

jotka 12:57 poniedziałek, 22 stycznia 2018
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa serwo

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]