Krótkie spotkanie z koksopeletonem

Niedziela, 9 kwietnia 2017 · Komentarze(5)
W niedziele pojawiłem się o 09:30 na Głebokim, gdzie zbiera się grupa Cubica ze znajomymi. Taktyka jak zwykle, przywitać się i uciekać. Tym razem peleton skasował ucieczkę na hopkach przed Lubieszynem, niestety, wspólny trening trwał około minuty, nie udało mi się dospawać i utrzymać.
Potem miałem spotkanie z kolegą na stacji BP, ponieważ byłem przed czasem, to ruszyłem na Dołuje, żeby go może przejąć po drodze. W Dołujach musiałem niestety "przyjąć" dziurę z uwagi na mijający mnie samochód. Zakończyło się to pęknięciem szprychy w tylnym kole. Podjechałem na stacje zameldować koledze, że dzisiaj nici ze wspólnej wycieczki, razem podjechaliśmy do Dobrej, skąd wróciłem do domu przez Głębokie.



Komentarze (5)

Legiony służą wsparciem treningowym...poziomy mamy podobne ...

coolertrans 15:17 poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Hej kokso-bracia ! W końcu ktoś z Cubicy zepchnie mnie do rowu ;-) Ja na razie ledwo 50ki kręcę, taka słabizna, ale mogę się umawiać z wami jak z Cubicami i będę sobie spokojnie odpadał ;-)

leszczyk 18:20 poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Mareeek Piotrek to tak nie odpuści póki nie pokona ich.
Pisałem do Michusa Wojtka I Piotrka co by razem pokręcić się po okolicy taka mała alternatywa na Cubicy :) zobaczymy co wyjdzie z tego :)

jurektc 15:23 poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Piotrek widzę ciągnie cie do teamu Cubica nie odpuszczasz im:)

marekburdzy 15:15 poniedziałek, 10 kwietnia 2017
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa zybko

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]