Chodzing na chomiku #2
Poniedziałek, 1 lutego 2016
· Komentarze(2)
W ramach duathlonu, po wspinaczce na Miodową, zafundowałem sobie 50 minut żwawego marszu na bieżni.
Od leżingu nie mogę schudnąć :-)
leszczyk 15:01 czwartek, 4 lutego 2016
Jesteś wszechstronnym sportowcem - chodzing, dobre i to.
jotwu 14:37 czwartek, 4 lutego 2016